Konopie a prawo

Status prawny konopi w Polsce i na świecie

Możesz mieć nasiona konopi, ale na ich uprawę pozwolenia nie masz. Tak mniej więcej wygląda sytuacja ganji w większości krajów europejskich i w Stanach Zjednoczonych, chociaż w niektórych krajach prawo jest nieco bardziej liberalne. Jak to mniej więcej wygląda?

Konopie w Polsce

Marihuana w Polsce jest całkowicie zdelegalizowana. Możliwe jest jedynie wykorzystywanie jej w celach medycznych, ale jedynie na podstawie odrębnych przepisów i pozwoleń.

Można też u nas uprawiać włókniste odmiany marihuany, ale jedynie posiadając odpowiednie certyfikaty.

Posiadanie marihuany, handel nią, importowanie i wszelkie inne działania są nielegalne i karalne.

Za samo posiadanie można „zarobić” trzy lata za kratkami, a sprzedaż marihuany lub jej użyczanie innym (częstowanie) jest karane jeszcze srożej, bo nawet 10-letnim pozbawieniem wolności.

Liberalna Europa

W Holandii prawo jest najbardziej liberalne. Marihuanę można legalnie sprzedawać i kupować w specjalnych sklepach (cofee shopach). Obowiązują oczywiście pewne limity. Jednorazowo można kupić do 5g suszu konopi i taką ilość zioła można przy sobie posiadać, by nie narażać się na nieprzyjemności. Uprawa marihuany jest tam ściśle nadzorowana i dozwolona jedynie w specjalnych uprawach kontrolowanych przez państwo. Zwykły obywatel może jednak uprawiać na własny użytek do 5 roślin.

Podobnie wygląda sytuacja w Szwajcarii – tam można ją uprawiać i sprzedawać (podobnie jak w Holandii) w miarę swobodnie, ale tylko w niektórych kantonach.

W dość dobrej sytuacji są też belgijscy, czescy, włoscy i portugalscy wielbiciele suszu. W tych krajach za posiadanie niewielkich ilości marihuany (od 3 do 10g) nie grożą żadne kary, a w niektórych z nich można też samodzielnie uprawiać po kilka roślin na własny użytek.

Nietypowe rozwiązanie przyjęto we Francji, gdzie za posiadanie niewielkich ilości marihuany grozi jedynie mandat. Być może to przygotowanie do legalizacji.

Konopie w Stanach

Status prawny konopi w Stanach Zjednoczonych jest niejednoznaczny. Jak w większości przypadków – bardzo wiele zależy od prawodawstwa konkretnego stanu. Prawo federalne zakłada co prawda, że posiadanie marihuany, uprawianie jej i handel nią są karalne, ale istnieją pewne wyjątki. Począwszy od lat 90-tych XX wieku w niektórych stanach dopuszcza się używanie marihuany w celach leczniczych. Początkowo władze federalne były temu przeciwne, kontrolowały i karały punkty sprzedaży medycznej ganji, jednak wraz z liberalizacją nastawienia władz praktyk tych zaniechano.

Czy marihuana będzie u nas legalna?

Wszystko zmierza ku legalizacji marihuany. Przemawiają za tym liczne czynniki gospodarcze (ekonomiczne) jak i społeczne. Na dzień dzisiejszy najważniejsze jest wytworzenie odpowiedniego klimatu wokół tego ciekawego ziółka i rozprawienie się z mitami, którymi bombardowano nas od dziesiątek lat w celu usprawiedliwienia delegalizacji.